Rokiczana

Opera w trzech aktach, niedokończona. Jej fragmenty powstały w latach 1858-1859, autorem libretta był Józef Korzeniowski.

Akcja opery rozgrywa się w Łobzowie pod Krakowem, za panowania Kazimierza Wielkiego. Mieszka tam piękna Czeszka, Rokiczana, obiekt uczuć króla. Pragnie ona wejść w posiadanie ziemi swego sąsiada, Szymona Zbroi, starego żołnierza króla Łokietka. „Nakazuje mu, aby przeniósł się w inne strony, gdzie dostanie ziemi więcej, niż ma w Łobzowie, a ponadto otrzyma sowitą zapłatę. Zbroja jednak, przywiązany do ojcowizny, nie zważając na groźby Rokiczany, odmawia wykonania jej rozkazu. Przychylni mu wieśniacy donoszą o wszystkim królowi, który, oburzony krzywdą wyrządzaną żołnierzowi Łokietka, bierze Szymona w obronę i zrywa z Rokiczaną, karząc ją w ten sposób za samowolę” – jak streszcza Almanach Moniuszkowski.

Latem 1859 roku Moniuszko pisał do przyjaciela, Edwarda Ilcewicza: „Ja piszę trzy opery, każda w połowie ukończona: Rokiczana Korzeniowskiego, Hrabina Dyanna Wolskiego, Paria Chęcińskiego – wszystkie libretta bardzo się udały. Szkoda tylko, że nam cenzura wykroiła króla z Rokiczany. Nie dam tej opery wprzód, aż mi monarchę powrócą.”. Witold Rudziński argumentuje, że Moniuszko – zadedykowawszy powstającą Rokiczanę Bedřichowi Smetanie, „dokończenia opery zaniechał również i z tego powodu, że rozumiał, jak wielką szkodę wyrządziłby stosunkom polsko-czeskim, gdyby upierał się przy tak nieżyczliwym dla Czechów temacie.”

Zdzisław Jachimecki podsumowuje: „Z niedokończonej opery tej posiadamy przepyszną balladę o Florjanie Szarym na głos basowy z chórem. Ballada ta należy do najcenniejszych utworów Moniuszki. Podziwu godnym jest duch rycerski, panujący w tej muzyce i prawdziwa monumentalność jej budowy. Ponadto ukazały się drukiem dwie pieśni z tej opery: Pieśń Rokiczany Jak będę królową i Piosnka Stacha Już zdala tam widzę, w charakterze krakowiaka.